sos barbecue

Ostatnio dostałem od Brata ze stolicy sos barbecue od Marks&Spencer (dzięki). Stwierdziłem, że to głupi pomysł bo ja sosu barbecue nie znoszę. Każdy, który próbowałam do tej pory smakował jak ostry ketchup wymieszany z tym co udało się zdrapać z mocno używanego grilla. Czyli syf.

sos barbecue

Ale oczywiście musiałem tak czy inaczej sprawdzić ten sosik. Zabrałem się do próbowania bez entuzjazmu. Otworzyłem, powąchałam, spróbowałem i…. jestem bardzo mocno zaskoczony. Sos jest świetny, delikatny smak ketchupu (dość pikantnego), świetny posmak wędzonych śliwek – jak dla mnie kompozycja idealna.

Według informacji na opakowaniu można go używać jako marynaty – ale jeszcze nie próbowałem. Natomiast do kiełbaski z grilla jest doskonały.

Jak pamiętacie dość dawno pisałem o glazurze do mięsa z tego samego sklepu – wpis jest tutaj: www.nawolnymogniu.pl/glazura-do-miesa-marks-and-spencer/

sos barbecue