składniki do chleba domowego

Zastanawiałem się jaką formę ma mieć wpis o pieczeniu chleba. Czy jest sens to wszystko opisywać, jeśli w internecie jest wiele stron, które specjalizują się w tematyce pieczywa i co się będę wychylał. Ale pomyślałem, że zrobię tak jak zawsze czyli pokażę Wam jak ja to robię, jak można to zrobić łatwiej, prościej, szybciej, bez większego zagłębiania się w niuanse. Dlatego zebrałem swoje doświadczenia i pojawił się kolejny problem. Mam trzy wypróbowane przepisy na chleb do pieczenia w domu i nie wiedziałem czy zrobić z tego jeden duży wpis czy pokazać każdy przepis oddzielnie. Ostatecznie postanowiłem pokazać każdy sposób osobno ponieważ każdy z nich jest inny. Zresztą zobaczycie zobaczycie sami.

 

Chleb próbowałem upiec w domu już kilka lat temu, chyba jeszcze zanim zacząłem prowadzić bloga, ale te próby nie były zadowalające. Raz wychodziło, raz nie wychodziło, sprawdzałem różne przepisy, trochę modyfikowałem i ostatecznie nie byłem zadowolony z rezultatów. Więc zarzuciłem próby pieczenia chleba. Ostatnio coraz bardziej korciło mnie żeby  spróbować i sprawdzić jak to zrobić żeby wyszło. Sporą motywację dostałem od Studio domowa spiżarnia – tutaj dziękuję Karolinie, że przekonała mnie do spróbowania. Postanowiłem zacząć od najprostszej teoretycznie sprawy i upiec chleb z gotowej mieszanki. Tylko nie takiej z supermarketu, tylko wysokiej jakości, ze sprawdzonego źródła. Ja kupiłem w domowej spiżarni dwa rodzaje mieszanki, do tego wziąłem zestaw suchego zakwasu z drożdżami. W sieci znalazłem obiecujący przepis na chleb na żywym zakwasie (tak naprawdę kilka przepisów, ale ale później skupiłem się na modyfikacji i udoskonalaniu jednego). I tak drogą prób i błędów udało mi się upiec całkiem fajne bochenki.

Teraz mogę podzielić się tą wiedzą i przepisami. Pierwszy przepis na najłatwiejszą wersję chleba domowego, czyli z gotowej mieszanki. Tutaj wydaje mi się, że nie ma się co nie udać. Drugi przepis to chleb ze zwykłej mąki pszennej, pieczony na suchym zakwasie żytnim. Trzeci, “najtrudniejszy” przepis – to chleb na żywym zakwasie żytnim.

Do wszystkich przepisów wprowadziłem jedną zasadniczą modyfikację – chleb jest pieczony na kamieniu do pizzy i wyrasta w koszyku. Dzięki temu chleb rzeczywiście wygląda jak taki z prawdziwej piekarni, zresztą zobaczcie na zdjęciach. Może nie jest super idealny jeżeli chodzi o kształt, ale wygląda dobrze no i przede wszystkim jest pyszny.

Oto linki do poszczególnych przepisów: